Search in Blog

Ile kroków dziennie musisz zrobić, żeby poczuć szczęście?

Powiadają, że każdego dnia trzeba przejść co najmniej dziesięć tysięcy kroków, żeby schudnąć i być zdrowym. Ale naszym zdaniem, nie trzeba maszerować aż tyle, żeby zaliczyć jakiś dzień do wyjątkowo udanych. Oto nasze propozycje.

 

 

1) Zero kroków

Leżąc rano w łóżku, nie musisz robić ani jednego kroku, żeby aż dwukrotnie poczuć szczęście. Po raz pierwszy, kiedy otworzysz oczy i zorientujesz się, że znowu Ci się udało. Znowu doczekałeś kolejnego poranka. Znowu możesz zacząć zmieniać świat na lepsze.

 

A po raz drugi, kiedy spojrzysz w oczy swojej żonie i powiesz jej, że pięknie wygląda. Albo powiesz swojemu mężowi, że dobrze, że jest. Tak po prostu. Szczęście tej drugiej osoby szybko do Ciebie wróci – i to ze zdwojoną siłą!

 

 

2) Kilka-kilkanaście kroków

Tuż po wstaniu z łóżka wystarczy zrobić dosłownie kilka kroków, idąc do łazienki, żeby znowu poczuć szczęście. Chociażby dlatego, że stając na równe nogi od razu docenisz to, że możesz chodzić, swobodnie przemieszczać się w absolutnie dowolnym kierunku. Samodzielnie. Bez pomocy innych.

 

 

3) Kilka kroków

Kolejne kilka kroków wystarczy, żeby nabrać ochoty do życia. Wpadając na chwilę do kuchni, można doładować życiowe akumulatory nie tylko wiosennym widokiem, który rozpościera się za oknem, lecz przede wszystkim gorącą, energetyczną kawą. Ogrzać dłonie na kubku, z którego wylatuje strużka aromatycznej pary.

 

 

4) Kilkadziesiąt, kilkaset kroków

Czasami zaledwie kilkadziesiąt kroków dzieli Cię od placu zabaw, na który możesz zabrać swoje dziecko – i tym samym sprawić mu ogromną radość. Jego uśmiech z pewnością spowoduje to, że w głębi duszy poczujesz przyjemne ciepło.

 

5) Kilkaset, może kilka tysięcy, a może tylko kilka kroków

Niezależnie od tego, jak daleko mieszkają Twoi rodzice, nawet krótka wizyta u nich sprawi im mnóstwo frajdy. Szczególnie jeśli są już w podeszłym wieku i rzadko kiedy ktoś ich odwiedza.

 

6) Kilka tysięcy kroków

To prawdopodobnie najdłuższy dystans, jaki musisz pokonać, żeby poczuć się wyjątkowo szczęśliwym. Mamy tu na myśli wycieczkę poza miasto. Do lasu, na łąkę – gdziekolwiek. Byle dalej od miasta, które emituje hałas i generuje stres. Jak najbliżej zieleni, która koi rozedrgane emocje. Jak najbliżej świeżego powietrza, które potrafi nieźle uderzyć do głowy.

 

 

A co Wam sprawia najwięcej radości?

Jakie drobnostki dają Wam najwięcej szczęścia?

.

.

Autor: Maciej Wojtas

https://maciejwojtas.pl/

 (1)    0

Your comment has been sent successfully. Thanks for comment!
Leave a Comment
Captcha
# 2020 © Crobbe All rights reserved.