Search in Blog

Ludzi dobrej woli jest więcej!

To było tak:

 

Pewnego zwyczajnego dnia nieoczekiwanie wpadłeś na to, co chcesz w swoim życiu robić.

Takich przełomowych momentów się nie zapomina!

 

Albo było wręcz przeciwnie. Dochodziłeś do tego latami, błądząc jak dziecko we mgle i szukając swojego miejsca na Ziemi.

 

Ale to bez znaczenia, to już historia.

 

Dziś ważne jest jedno.

To, że od teraz Twoje życie nabrało kolorów.

 

Jesteś naprawdę spełniony.

Każdy Twój dzień ma sens.

 

Ma sens, bo wskazujesz ludziom drogę do celu.

Dajesz im radość.

Dajesz im z siebie wszystko.

 

Czujesz, że jesteś właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.

Słusznie masz wrażenie, że życie jest piękne.

 

No bo jest!

 

***

 

Pewnego ranka bierzesz smartfona do ręki. Wchodzisz na maila, potem na swoje profile w różnych serwisach społecznościowych.

 

Wszędzie wylewa się na Ciebie agresja. Ludzie są na Ciebie co najmniej wściekli.

Piszą, że nie spodziewali się tego po Tobie.

 

Mija kilka ciężkich godzin.

 

Kiedy wreszcie dochodzisz do siebie, kiedy poziom Twojego stresu opada do poziomu „maksymalny”, dochodzi do Ciebie, co właściwie się stało.

 

Okazuje się, że ktoś o bardzo podobnym imieniu i nazwisku (albo o wręcz dokładnie takich samych danych osobowych) wykręcił jakiś koszmarnie zły numer.

 

On zawalił sprawę, a wszystko poszło na Twoje konto.

W jednej chwili cała Twoja radość życia – wyparowała.

 

Zacząłeś się publicznie tłumaczyć, ale na niewiele to się zdało.

Wyrok zapadł. W ciągu jednego dnia straciłeś twarz i nazwisko.

 

Teraz będziesz musiał mozolnie odbudować swoją reputację.

W wersji optymistycznej – zajmie Ci to „trochę” czasu.

 

W pesymistycznej, zawsze w ludziach będzie tliła się trująca myśl: „skoro mówią, że miał coś na sumieniu, to może faktycznie to była prawda?”.

 

Tak czy inaczej, brudne błoto przykleiło się do Ciebie.

 

Nawet, jeśli kiedyś wyschnie i wykruszy się, to zawsze pozostanie plama przypominająca o tym feralnym dniu, w którym ludzie się od Ciebie odwrócili.

 

***

 

Istnieją ludzie, którzy z zewnątrz są do siebie bardzo podobni, bo ubierają się tak samo.

 

Są traktowani przez społeczeństwo jako jednolita grupa.

 

Niestety, wśród nich zdarzają się czarne owce.

 

Problem w tym, że nawet jedna zła owca potrafi skutecznie zniweczyć i zneutralizować potężne dobro, jakie każdego dnia generują tysiące tych o czystym sercu.

 

Ten wpis dedykujemy księżom Filipinom z Tarnowa, którzy od lat robią świetną robotę!

 

Od lat robią to, do czego są powołani.

 

Dają ludziom sens.

https://www.youtube.com/watch?v=KAVvpOkDdds

https://filipini.eu/centrum-rownych-szans-mobiledupark

 

 

 

Autor: Maciej Wojtas

https://maciejwojtas.pl/

 (0)    0

Your comment has been sent successfully. Thanks for comment!
Leave a Comment
Captcha
# 2021 © Crobbe All rights reserved.