Search in Blog

O kobiecie, która pokochała Cię, zanim pojawiłaś się na świecie

Dlaczego warto szanować swoją matkę? Bo kiedyś sama wejdziesz w jej rolę. Twoje stopy z zaskakującą dokładnością powtórzą tę samą trasę, którą przeszły jej stopy. Sama nie wiedząc kiedy, zaczniesz stąpać po śladach kobiety, która pokochała Cię na długo przed tym, zanim zdążyłaś wziąć pierwszy w życiu oddech.

 

 

Zdenerwowana sekretarka weszła do gabinetu Claire i powiedziała:

 

– Pani dyrektor, Mark właśnie zadzwonił, że pani matka gdzieś zaginęła.

– Przecież mieli jej pilnować, żeby nie wychodziła sama z domu. Po to ich zatrudniłam.

– Tak, ale podobno zagapili się i nie zauważyli jej.

– Cholera, znowu będziemy jej szukać do nocy.

– Mogę pomóc…

– Nie, zostań w biurze, pilnuj interesu. Zadzwoń na policję, niech przyjadą ze sprzętem do poszukiwań.

 

***

 

Policjant wszedł razem z Clair do domu jej matki.

 

– Proszę zobaczyć – odezwał się młody funkcjonariusz – jaki dostaliśmy fajny gadżet!

– Co to jest?

– To urządzenie do wykrywania śladów stóp.

– I co ono robi?

– Wykrywa wszystkie ludzkie ślady. Te świeże i te bardzo stare. Do czterdziestu lat wstecz!

– Naprawdę? Czyli znajdziemy moją matkę bez problemu, tak?

– Jasna sprawa. Zaraz pani zademonstruję, jak to działa.

 

Urządzenie przypominało klasyczny wykrywacz metalu. Mężczyzna jeździł nim po podłodze, a na monitorze ciekłokrystalicznym wyświetlały się żądane informacje.

 

– Proszę wreszcie zacząć szukać… – niecierpliwiła się Clair.

– Oczywiście, już już… Od dawna pani matka tu mieszka?

– Od zawsze. To mój rodzinny dom.

– Hmmm… ciekawa sprawa.

 

Mężczyzna zatrzymał się. Głośno przełknął ślinę, jakby chciał rozluźnić ściśnięte gardło.

 

– Tutaj pewnie stało dziecięce łóżeczko. Jest wokół niego mnóstwo śladów stóp pani matki. To ślady sprzed prawie czterdziestu lat. I tu, koło tego okna z widokiem na ogród, też są dość regularne: tam i z powrotem, tam i z powrotem. Pewnie mama nosiła panią na rękach, tuląc panią do snu.

 

***

 

Policjant przeszedł do jednego z pokoi.

 

– A to pewnie pokój, w którym pani dorastała.

– Tak, skąd pan wie?

– Po pierwsze jest tu dużo śladów sprzed dwudziestu pięciu lat. Nie ma wcześniejszych, bo wymieniono tu podłogę właśnie wtedy. Widocznie wyremontowano go, żeby miała pani swój prywatny kąt w tym domu. No i ślady mamy kończą się w okolicach progu. Chyba nie chciała pani przeszkadzać, mam rację?

– Oj, młoda byłam, zbuntowana… A ona co chwilę chciała wejść do mojego pokoju – speszyła się Claire.

 

Policjant chrząknął znacząco i znowu zatrzymał się.

 

– Przepraszam, mam coś dziwnego na ekranie.

– Tak?

– Nowsze ślady mamy, te sprzed dwudziestu dwóch lat nie kończą się wcale na progu pani pokoju. One idą dalej, dochodząc aż do pani łóżka. I w pewnym momencie zaczynają… unosić się w powietrzu!

– Że co?

– Czy coś się stało właśnie wtedy?

– Cóż… miałam problemy z chłopakiem… wracałam do domu pijana… Kładłam się spać i tak dochodziłam do siebie przez parę godzin.

– A mama pewnie nie chciała hałasować, więc unosiła się w powietrzu niczym anioł… Pewnie okrywała panią kocem, żeby pani nie zmarzła…

 

Claire wyrwała urządzenie z ręki policjanta i wstrząśnięta wybiegła z domu. Na ekranie migały ślady przeróżnych ludzi, ale nie było tam tych najważniejszych.

 

***

 

Wielotygodniowe poszukiwania nie przyniosły skutków. Matka Claire zniknęła bez wieści. A Claire wróciła z powrotem do domu, z którego wybiegła przed laty z głupim poczuciem ulgi.

 

Nie miała pojęcia, że od tamtego feralnego dnia mama widzi ją teraz cały czas z góry. Że każdego dnia obserwuje jej zmagania. Najpierw z samotnością. Potem z mężem. I wreszcie z dzieckiem.

 

Nie zdawała sobie sprawy, że dziwnym zrządzeniem losu, chodząc po domu w swoich ulubionych pantoflach, stawia swoje kroki dokładnie w miejscu jej śladów...

 

***

 

Crobbe radzi: zadzwoń dziś do swojej mamy i powiedz, że bardzo ją kochasz. Te kilka prostych słów wystarczy, żeby sprawić jej mnóstwo radości.

.

.

.

Autor: Maciej Wojtas

https://maciejwojtas.pl/

 (1)    0

Your comment has been sent successfully. Thanks for comment!
Leave a Comment
Captcha
# 2020 © Crobbe All rights reserved.